About
Friends
-
Loading…lariflette 2 days ago -
Loading…thenewyork about 16 hours ago -
Loading…convoitise 1 day ago -
Loading…Beatrix about 3 hours ago -
Loading…Shekina about 7 hours ago -
Loading…chodzmywdeszcz 4 days ago -
Loading…Emilie34 about 4 hours ago -
Loading…primofantastic 3 days ago -
Loading…kwasowo 5 days ago -
Loading…stargazing about 18 hours ago -
Loading…discort about 19 hours ago -
Loading…twinkywinky about 3 hours ago -
Loading…sandraranja 11 months ago -
Loading…inspiration 5 days ago -
Loading…miss-underwater about 18 hours ago - +41
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.
Click here to check if anything new just came in.
May 12 2012
Cóż to za książka? :)
May 11 2012
May 10 2012
May 09 2012
Reposted from
choppedheidi via
bagatelka
“— Julian Tuwim / bardzo zły! / w ostatnich dniach czerwca 1912 rokuO wielki Boże et cetera,”
Cóż to się ze mną stało nagle,
Że "duch" "sam siebie" już nie"zbiera",
Że opuściłem nagle żagle.
Tak mi coś...psiakrew, braknie słowa,
Tak mi się "poziom" duszy zsunął...
Że gdybym wiedział, gdzie się chowa,
Tobym jej w pysk z przekleństwem plunął...
Reposted from
marysia
Na Litwie sławne osoby ze świata nie mają swoich prawdziwych imion i nazwisk, tylko wersje litewskie. Więc nigdy nie mów nigdy. Chociaż też bym sobie tego nie życzyła.
May 07 2012
Mnie to też zawsze denerwuje.
A woman attacks a nazi in a nazist demonstration in Växjö, 1985
(Sweden). She was a Polish woman who had been in a concentration camp
during the second world war. Minutes later, thousands of anti-nazists
chased the nazists away.
Reposted from
krzywe-cyce via
blackandwhitebynlm
“— Bukowski"Miłość to forma uprzedzenia. Kochasz to, czego potrzebujesz, kochasz to, co poprawia ci samopoczucie, kochasz to, co jest wygodne. Jak możesz twierdzić, że kochasz jednego człowieka, skoro na świecie jest dziesięć tysięcy ludzi, których kochałabyś bardziej, gdybyś ich kiedyś poznała? Ale nigdy ich nie poznasz."”
Reposted from
blackbetty via
convoitise
May 06 2012
“ Otóż: w jakiś tam sposób nie byłem ci wierny;— Marcin Świetlicki - Korespondencja pośmiertna
istniał świat. A to rozprasza. Ja budziłem się
i żyłem, dotykałem, jadłem, rozmawiałem,
piłem wino i grałem w ludzkie gry, jeździłem
koleją i pozowałem do zdjęć, rozproszyłem się,
wybacz.
Otóż: w jakiś tam sposób nie byłam ci wierna,
byłam zajęta w innych miejscach, w innych
ludziach, prócz ciebie miałam pory roku,
zwierzęta, drzewa, wojny, dzieci, wielką przestrzeń
do ogarnięcia. Dopiero teraz zostanę przy tobie,
wybacz.
I teraz będzie wszystko? Nie będzie niczego.
Kapelusze i dachy, korony drzew, wieże,
drogi i tory kolejowe, rzeki - stąd widziane
rozpłyną ci się zaraz. Pozwoliłam sobie
zrobić dopisek na twojej kartce pocztowej,
wybacz.
”
Reposted from
DoomedMistress via
liliowadusza
May 05 2012
Reposted from
doktoragon via
convoitise
“ pierwszy raz się zbudziłam spokojna— ***, świetlicki.i bez wstrętu.wczoraj on mnie, to jego łóżko.zawsze niesmak w takich sytuacjach,zawsze pragnienie wykąpania się,umycia zębów, uciekania.dzisiaj niezrozumiały spokój. odchyliłam kołdręi patrzę. a to nawet nie ma związku z nim.i,och, czyżbym umarła?”
Reposted from
judyta
Reposted from
pikoloko via
blackandwhitebynlm
Older posts are this way
If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.










